Naturalna witamina D czy syntetyczna? Rozsądna suplementacja witaminy D

pexels-photo-236401

Witamina D to wspólna nazwa dla rodziny steroidów: D1, D2, D3, odpowiedzialnych za mineralizację zębów i kości. Nadrzędną funkcją witaminy D jest zapobieganie krzywicy u dzieci i osteoporozie u dorosłych, dlatego jej podaż jest niezwykle ważna dla prawidłowego funkcjonowania układu ruchu.

Warto jednak wiedzieć, że na tym rola witaminy D się nie kończy. Wspiera ona także układ krążenia, pomaga w odchudzaniu, może zapobiegać nowotworom. Niedobór (poza osłabieniem kości) zwiększa ryzyko cukrzycy, chorób autoimmunologicznych, a także zaburzeń ze strony układu nerwowego. Naturalna witamina D pomoże Ci uzupełnić braki tego składnika, ale czy suplementacja na pewno jest konieczna?

Sprawdź, czy grozi Ci niedobór witaminy D

food-eggs-boxWitamina D należy do witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, co oznacza, że nie wydalasz jej wraz z moczem i potem. Organizm może ją magazynować, co niestety nie zapobiega niedoborom. Niedostateczna ilość witaminy D może wynikać z diety ubogiej w produkty pochodzenia zwierzęcego – jej źródłem są m.in. mleko, śledzie, jaja, masło, makrela, tran, wątroba. Niedobory dotyczą także osób przyjmujących niektóre leki, a także cierpiących na choroby nerek i wątroby. Jednak najpowszechniejszą przyczyną braków witaminy D jest… siedzenie w domu. Organizm jest w stanie samodzielnie syntezować wit. D podczas ekspozycji na słońce, dlatego zamykanie się w czterech ścianach bynajmniej nie służy Twojemu zdrowiu. Do niedoborów „słonecznej” witaminy dochodzi także w okresie jesienno-zimowym, kiedy dni są pochmurne, a słońce wcześnie chowa się za horyzontem. W efekcie zdecydowana większość Polaków cierpi na niedobór tego związku.

Suplementy witaminy D – naturalne czy syntetyczne?

Na rynku dostępne są dwie formy witaminy D – wytwarzane chemicznie i wyizolowane z naturalnych produktów żywnościowych. Choć żadnych witamin nie można łykać jak cukierków, eksperci zalecają szczególną ostrożność w przypadku zażywania syntetycznych preparatów. Z jednej strony są one gorzej przyswajalne przez organizm, gdyż nie zawierają związków wspomagających wchłanianie. Z drugiej – łatwo je przedawkować. Tymczasem organizmowi szkodzi zarówno niedobór, jak i nadmiar witaminy D. Ten ostatni może wywołać m.in. nudności, osłabienie, biegunki, wymioty, ból głowy i swędzenie skóry.

Z kolei naturalna witamina D jest pozyskiwana z przyrody, głównie alg, azjatyckich grzybów, drożdży. Takie preparaty są łatwo przyswajalne przez organizm, dzięki czemu nie ma potrzeby stosowania wysokiej dawki. W dodatku ich skład zawiera również inne korzystne substancje (enzymy, antyoksydanty, flawonoidy), które mają korzystny wpływ na wchłanianie witaminy i jej działanie.

Warto pamiętać, że jakakolwiek suplementacja witaminy D nie pozostaje bez wpływu na zdrowie. Jeśli dużo czasu spędzasz na powietrzu, a Twoja dieta jest urozmaicona i pełnowartościowa, być może masz witaminy D pod dostakiem i wspomaganie się preparatami nie jest niezbędne. W razie wątpliwości warto zrobić badanie oznaczenia metabolitu 25 OH. W ten prosty sposób upewnisz się, czy zagrażają Ci skutki niedoboru i czy suplementy naturalnej witaminy D są Ci potrzebne.

[Głosów:2    Średnia:3.5/5]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *